Każdy, kto chce zajmować się śpiewem profesjonalnie, musi bardzo dużo ćwiczyć, począwszy od bardzo prostych zadań, przez średnio trudne, docierając w końcu do najtrudniejszych. Zwykle pierwsze i stosunkowo bardzo łatwe ćwiczenia dotyczą właściwej postawy ciała. Stosowane są między innymi typowe ćwiczenia rozluźniające. Kandydaci na wokalistów spędzają czas wymachując rękami i robiąc skłony, albo też poruszając głowami na wszystkie strony. Dzięki nim możliwe jest przygotowanie ciała na późniejszy wysiłek związany z głębokim oddychaniem. Jeżeli rozpoczyna się pracę rano, ćwiczenia pełnią rolę efektywnego rozbudzacza. W następnej kolejności można zacząć właściwy proces związany z nauką prawidłowej emisji głosu, co jest sednem pracy każdej osoby zainteresowanej nauką śpiewu. Jest to na przykład wymawianie poszczególnych samogłosek po wykonaniu wdechu, najpierw ciągłym dźwiękiem, a później, w miarę nabierania wprawy, w różnych konfiguracjach, staccato lub łącznie, przechodząc ze zwykłego wymawiania w prawie półśpiew. Spógłoski są trudniejsze, więc na początku kandydat na wokalistę może mieć problemy z wymawianiem niektórych w sposób prawidłowy. Można to określić pracą nad dykcją – jeśli ktoś ma dobrą dykcję, może być słyszalny nawet, jeśli w tle jego wypowiedzi brzmią podkłady muzyczne, a sama mowa jest bardzo cicha. Proces pracy nad emisją głosu i dykcją przeplatać trzeba ćwiczeniami relaksującymi. Może to być zabawa z karaoke, kiedy to jednocześnie osoby pracują nad swoim głosem i dobrze się bawią. Piosenki karaoke w większości przypadków nie mają dużego stopnia trudności, więc radzą sobie z nimi również totalni amatorzy.

Leave a Reply